sobota, 11 lutego 2017

Recenzja fotoksiążki Saal Digital

Jakiś czas temu Saal Digital umożliwił mi przetestowanie swojej fotoksiążki, co mnie bardzo ucieszyło, bo od dłuższego czasu chodziło mi po głowie wydrukowanie zdjęć w jakiejś ciekawej formie. W książce znalazły się moje ulubione zdjęcia Speedy i Okruszka nie tylko mojego autorstwa. Zajęły zdecydowaną większość, bo aż 16 stron! Reszta to najlepsze zdjęcia z przeróżnych sesji. Na książkę otrzymałam bon o wartości 200zł, jeśli chciałabym droższą książkę to musiałabym dopłacić z własnej kieszeni :). 




Moja fotoksiążka:

Rozmiar: 28 x 19 (A4 poziomo) 
Strony wewnętrzne: matowy, 
26 stron, 
Okładka: błyszczący, z watowaniem.


Cena takiej książki to 175zł + 20 za przesyłkę.


Projektowanie:
Firma oferuje nam darmowy program do projektowania książki, początkowo trochę mnie on przeraził ale szybko go wyczułam i nie sprawił mi żadnych problemów i trudności. Brakowało mi w nim jednak prostych szablonów do układania zdjęć np. w kafelkach, z czym musiałam sobie sama poradzić i niestety na każdej stronie wyszło mi to nieco inaczej, na szczęście pomocne okazały się linie dzięki którym udało się zdjęcia równo rozłożyć. Nad projektem spędziłam 6 godzin, najtrudniejsze okazało się wyszukanie wszystkich zdjęć w dużym rozmiarze i bez znaku wodnego i właśnie na to poświęciłam najwięcej czasu.

Czas realizacji:
Tu nie mam żadnych zastrzeżeń, na bieżąco drogą mailową otrzymywałam informacje o statusie zamówienia. Fotoksiążkę zamówiłam późnym wieczorem 17-ego stycznia, 19-ego została ona wysłana a 21-ego książka była już u mnie, szybki czas realizacji oraz dostawy, zwłaszcza, że książki są wysyłane z Niemiec. 

Moja opinia:
Książka wygląda na bardzo starannie wykonaną, w 100% zgadza się z projektem który zamówiłam. Jednak gdzieś po drodze zgubiło się nasycenie kolorów zdjęć, co może być spowodowane złą kalibracją monitora Drugą maleńką wadą jaką znalazłam były 2 sklejone ze sobą strony, które musiałam rozkleić podczas pierwszego otwarcia, jednak był to tylko jednorazowy incydent i nie ma po nim najmniejszego śladu. Żadne zdjęcie nie ucierpiało podczas druku, przeglądając fotoksiążkę witać naprawdę wysoką jakość drukowania, a strony są idealnej grubości (dla bardziej wymagających można zamówić grubsze :)). Zdecydowanie jest to dobry produkt warty polecenia.



Dziękuję Saal Digital za możliwość przetestowania fotoksiążki.
Pozdrawiam, Anna Bronikowska

3 komentarze:

  1. Jaka śliczna ta Twoja fotoksiążka. Cudo! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne zdjęcia i dobry wybór kompozycji w książce! Będę miała bardzo podobną, bo lubię taki minimalizm i rodzaj estetyki.

    OdpowiedzUsuń
  3. Również miałam okazję brać udział w teście fotoksiążki od Saal Digital.Dla mnie fotoksiążka prezentuje się wręcz elegancko. Uważam,że to prawdziwa niemiecka jakość. Niewątpliwie zaletą fotoksiążki od Saal Digital są strony: wydrukowane na prawdziwym papierze fotograficznym są dość grube i sztywne. Ponadto kartki łączone są “na płasko” i nie ma zgrubienia na środku książki po jej otwarciu, dzięki czemu zdjęcia rozłożone na dwóch stronach doskonale się prezentują.
    Mam niestety też zastrzeżenia do tego produktu. Jest to przede wszystkim cena - fotoksiążka wielkości 15 x 21 cm (A5) z 92 matowymi stronami, z błyszczącą okładką z watowaniem i standardowo z kodem kreskowym kosztowała 290 zł (z dostawą 310 zł), co moim zdaniem jak na polskie warunki jest dość drogo. Poza tym funkcja asystenta dodawania zdjęć okazała się całkowitą porażką. Zdjęcia zostały dodane w przypadkowej kolejności, a nie w kolejności ich zaznaczania i zabrakło mi komunikatu, że zaznaczono za dużo zdjęć - program nie dodał wszystkich zdjęć jakie zaznaczyłam, tylko tyle na ile przewidziana była konkretna fotoksiążka z konkretną ilością kartek.

    OdpowiedzUsuń