piątek, 4 marca 2016

Szary poranek |powrót Huskany|

Ostatnio dość mocno zaniedbałam bloga, opuściłam się w pisaniu, w fotografowaniu. Czasem lenistwo po prostu wygrywa, mam nadzieje, że uda mi się w najbliższym czasie nadrobić zaległości, uzupełnić zakładki, a przede wszystkim pisać i dodawać tu zdjęcia na bieżąco :) Tym bardziej, że "ostatnio" sporo się wydarzyło, zmieniłam system z Nikona na Canona, w końcu trafił do mnie wymarzony pies, dzięki któremu na pewno zrobię ogromny krok do przodu jeśli chodzi o fotografię, bo w końcu co to za fotograf psów bez prywatnego modela?


Zdjęcie co prawda z przed roku, ale dopiero niedawno uświadomiłam sobie, że mimo iż nie byłam wtedy zadowolona z tych zdjęć to niedawno dotarło do mnie, że tak naprawdę wracając stamtąd przywiozłam do domu to po co tam jechałam. Wystarczyło nie machać suwakami na prawo i lewo :P Wersja z przed roku KLIK.

Pozdrawiam Ania Bronikowska i do napisania! :)

6 komentarzy:

  1. Bardzo się cieszę, że masz wreszcie wymarzonego psiaka, komu jak komu, ale tobie się należało :D. Liczę na więcej postów (masz teraz powód do pisania :P), a co do zdjęcia to łał, niby rok różnicy, ale postrzeganie obróbki zdjęć diametralnie się zmieniło-na lepsze :).

    OdpowiedzUsuń
  2. Cieszę sę że masz swojego psa no i ogromny powód do pisania postów i fotografowania :p

    OdpowiedzUsuń
  3. Aktualna wersja zdjęcia zdecydowanie lepsza! :)
    Pozdrawiam
    Agnieszka z www.PupiLu.pl

    OdpowiedzUsuń
  4. Zdjęcie ma w sobie coś! I na prawdę mega różnica między tym sprzed roku. Podoba mi się ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super sesja, ja podobnie fotografuje swoje zwierzaki, tyle ze ja prowadze wypas owiec, zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń