poniedziałek, 29 grudnia 2014

Podsumowanie roku 2014!

Czas żeby podsumować ten rok, który w prawdzie zadecydował o tym czy nadal będę zagłębiać się w fotografię.
13 grudnia 2013 roku dostałam swoją pierwszą amatorską lustrzankę (która służy mi do dziś) a więc i fotografia stała się bardziej poważniejsza, wcześniej już interesowałam się fotografią ale nie zwracałam uwagi na takie szczegóły jak obecnie. W ciągu tego roku według Was zrobiłam ogromne postępy co bardzo mnie cieszy. Poznałam wielu wspaniałych ludzi, odwiedziłam miejsca do których wcześniej mogłam tylko marzyć żeby jechać i poznałam mnóstwo wspaniałych psów, szkoda, że tak niewiele z nich uwieczniłam na zdjęciu.
W 12 punktach postaram się Wam streścić rok 2014
STYCZEŃ 2014
W styczniu spotkałam się z Olą i Martą. Było to dla mnie spore wyzwanie, bo przed obiektywem miałam 2 szalone psy (Blade i Brutus). Z 900 zdjęć wybrałam tylko 12. Była to dla mnie ogromna lekcja cierpliwości i współpracy z obcymi psami.


LUTY 2014
W lutym przed obiektywem stanął amstaff King pogoda nie należała do najlepszych, na dworze było ciemno i ponuro, co niestety też wpłynęło na zdjęcia. Od tej pory do każdej kolejnych zdjęć staram się odpowiednio dobierać pogodę.


MARZEC 2014
W marcu ponownie odwiedziłam Blade i Brutusa oraz pojechałam na wystawę psów do Katowic. Praca w kiepskich warunkach oświetleniowych była sporym wyzwaniem, w dodatku aparat był zepsuty (2-krotnie był w serwisie zanim mi go naprawili). Najgorsze było to, że aparat padł mi w połowie wystawy. Ale dzięki temu że pojechałam na wystawę poznałam Alicję Zmysłowską oraz Izę Łysoń, a także spotkałam kilku znajomych a innych spotkałam w końcu na żywo.


KWIECIEŃ 2014
W końcu kupiłam długo wyczekiwaną stałkę, odtąd stała się moim ulubionym obiektywem.


Pierwszy raz miałam okazję wypróbować go na spacerze z Okruszkiem, kilka dni później piękna wiosenna sesja z Resetem.

 

MAJ 2014
W maju odbyły się zawody agility w Katowicach, po raz drugi (ale pierwszy raz własnym aparatem) miałam okazję fotografować ten sport. I tu po raz kolejny poznałam wielu psiarzy oraz ich psy. Jak na KITowy obiektyw zdjęcia o dziwo w miarę wyszły.


Odwiedziłam też schronisko z aparatem i zrobiłam zdjęcia Mimi i Fifi. Mimi już znalazła swój dom, jednak Fifi wciąż czeka.


CZERWIEC 2014
W czerwcu byłam na wystawie owczarków niemieckich, ale nie znalazłam tam nic wartego uwiecznienia.

LIPIEC 2014
W lipcu nadarzyła mi się okazja fotografowania owczarka holenderskiego Tarę. A jako że rasa nie jest spotykana zbyt często to była dla mnie ogromna przyjemność.


SIERPIEŃ 2014
Na początku sierpnia odbyły się zawody Top Speed Dog w moim mieście! To była kolejna okazja do wypróbowania swoich sił w innej dziedzinie psiego sportu. Po raz kolejny była to okazja do poznania psiarzy.

A pod koniec miesiąca udało mi się za namową koleżanki pojechać do stolicy na finały DCDC, gdzie miałam okazję fotografować Lorie, Hero, Beryla, Korso, Lili i Benia. Zdjęcia freestyle, toss&fetch nie udało mi się zrobić przez zbyt krótki obiektyw, mam nadzieję że w przyszłym roku mi się to uda.

Lili i Benio

WRZESIEŃ 2014

Na początku września pojechałam fotografować owczarki szetlandzkie, aż 3! Lori, Carmen i Cookie


Następnie miałam sesję z uroczym starszym kundelkiem Bazylem. Nie łatwo było mi poradzić sobie z psem nie znającym podstawowych komend, dobrze, że nie bał się aparatu.


PAŹDZIERNIK 2014
W październiku ponownie odbyły się zawody agility, tym razem udało mi się być w oba dni. Tym razem sesję miały dwie suczki owczarka australijskiego Tiffa (blue merle) i Yuna (czarna tri)


19 października odbyły się warsztaty OD ZERA DO PAKERA prowadzone przez Patrycję Kowalczyk w ośrodku szkoleniowym Madzone.


LISTOPAD 2014
W końcu na dworze było pięknie, kolorowo i jesiennie, więc korzystając z pogody wybrałam się z przyjaciółką na zdjęcia w pięknej kolorowej scenerii.


W pięknym plenerze mieli sesję także Hachiko i Lilu


GRUDZIEŃ 2014
Grudzień... co za tym idzie? Święta! Oczywiście nie obeszło się bez świątecznych zdjęć Chilli.


W roku 2014 naprawdę sporo się działo, mam nadzieję, że przyszły będzie dużo lepszy od tego. Mam nadzieje, że nowy rok przyniesie nową wenę oraz zdjęcia będą jeszcze lepsze oraz mam nadzieję, że uda mi się pojechać na wszystkie DCDC oraz poszerzyć moją kolekcję sprzętu foto. Ale co tak naprawdę przyniesie nowy rok - zobaczymy.

Nie mogę również zapomnieć o PUBLIKACJACH jest to dla mnie każdorazowo ogromne wyróżnienie. W tym roku moje zdjęcie zdobi kalendarz owczarków australijskich, oraz kilka zdjęć znalazło się w schroniskowym kalendarzu.

Chętnie przeczytam Waszą opinie na temat moich zdjęć, może macie jakieś sugestie, pytania? Zapraszam do dyskusji :)

14 komentarzy:

  1. Naprawdę zrobiłaś duże postępy :)
    Ogółem z Twojej kolekcji chyba najbardziej urzekło mnie zdjęcie Szelciaka :)
    Obyś w 2015 zrobiła jeszcze więcej zdjęć i żeby udało Ci się poszerzyć kolekcje o nowy obiektyw :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Sfotografowałaś bardzo dużo psów . Masz talent . Gdybym miała okazję od razu bym wybrała się do takiej ekspertki jak Ty :) Ale fotografia mojego psa to większe wyzwanie niż nauczenie wiązać buty roczne dziecko ! To jest moje zdanie :) Bardzo lubię twojego bloga ; Podsumowuję twojego bloga mojim zdaniem :
    *bardzo się starałaś
    *trochę za mało postów
    *rzadkie uczęszczanie w komentowaniu innych
    UWAGA! to tylko moje zdanie...
    Myślę , że mam jakieś szczęście z pisaniem komentarzy , bo już nie pierwszy raz jestem nr 1 !
    Uważam , iż powinnaś częściej zaglądać na swój blog i innych :)
    Przy okazji zapraszam do siebie ♥
    kudlata-luka.blogspot.com

    Pozdrawiam ,
    Daria i Luka *.*

    OdpowiedzUsuń
  3. Faktycznie, masz naprawdę wielkie postępy... Szczerze - pamiętam jak rozmawiałyśmy razem o typach aparatów i obiektywów. Te długie i zawiłe rozmowy na gadu, ach te czasy. Ja od nowego roku będę dysponowała nową lustrzanką za czym idą nowe zdjęcia i zagłębianie się w fotografię. Może i mi się uda, zobaczymy!

    Twoje zdjęcia są naprawdę cudne - żywe, delikatne. Masz do tego talent dziewczyno, więc się nie marnuj - podwijaj rękawy i pstrykaj zdjęcia i w tym roku. I życzę żeby były jeszcze lepsze, tak jak sama tego chcesz :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystkie zfjecia mi sie ogromnie podobaja , alr chyba najbardziej zdjecie Benia , owczarka holenderskiego i Reseta :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam Twoje zdjęcia *u*
    Bardzo lubię zdjęcia z Bladem, ale też Tarą, Restem i wiecznym Okruszkiem!
    Widać postępy :) Życzę dalszych postępów w fotografii i jeszcze większej możliwości sesji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Mam nadzieję, że w przyszłym roku liczba zdjęć będzie kilkakrotnie większa niż w tym :D

      Usuń
  6. Łał robisz śliczne zdjęcia:)
    bardzo mi się to podoba

    OdpowiedzUsuń
  7. Zrobiłaś ogromne postępy w ciągu roku, gratulacje! <3 Życzę Ci samych wspaniałych kadrów za rok i kolejnych ogromnych kroków w przód. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Robisz na prawdę ładne zdjęcia.
    Masz do tego talent.
    Z każdego miesiąca na miesiąc robiłaś duże postępy.
    Renii blog!!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Masz piękne zdjęcia. Psy na nich mają takie uśmiechnięte mordki.

    OdpowiedzUsuń
  10. W którym schronisku przebywa pies z sesji?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chodzi o Fifi?
      Suczka przebywa w schronisku Cichy Kąt w Tarnowskich Górach.

      Usuń